Dobre wyniki w trudnym biologicznie kwartale dla Mowi w Norwegii
Mowi odnotowało przychody w wysokości 1,33 mld euro w pierwszym kwartale, w porównaniu z 1,36 mld euro w analogicznym kwartale 2023 roku. Zysk operacyjny wyniósł w tym kwartale 201 mln euro.
„Pierwszy kwartał był trudny dla Mowi w Norwegii ze względu na odleżyny zimowe i niezwykle wysoką częstość występowania meduz sznurkowych, a także bardzo mroźną zimę. W związku z tym cieszę się, że sytuacja w Norwegii znacznie się poprawiła w drugim kwartale. Obecnie szczepimy nasze smolty ulepszoną szczepionką przeciw zimowym owrzodzeniom, która jak dotąd wykazała obiecujące wyniki, i wierzymy, że to, wraz z innymi podejmowanymi przez nas środkami, doprowadzi do znacznej poprawy sytuacji w przyszłym roku” – powiedział Ivan Vindheim, dyrektor generalny Mowi.
Poza Norwegią, Mowi osiągnęło w tym kwartale dobre wyniki biologiczne w sześciu innych krajach hodowlanych.
„Pocieszające jest to, że w Szkocji odnotowano poprawę wyników biologicznych w porównaniu z ubiegłym rokiem, a nasza chilijska firma dobrze poradziła sobie w okresie El Niño. Inne regiony rolnicze Mowi za granicą również osiągnęły dobre wyniki biologiczne w tym kwartale” – powiedział Vindheim.
W wyniku poprawy biologii, spadku cen pasz i efektów skali, Mowi spodziewa się obniżenia kosztów produkcji w drugiej połowie roku.
W pierwszym kwartale Mowi odłowiło 96 500 ton łososia, pozostawiając rekordowo wysoką biomasę w morzu na koniec kwartału. To, w połączeniu z lepszymi wynikami biologicznymi w Mowi Norway do tej pory w drugim kwartale, oznacza, że prognozy dotyczące wolumenu grupy na rekordowym poziomie 500 000 ton na 2024 r. zostały ponownie potwierdzone, co stanowi nowy kamień milowy w 60-letniej historii Mowi Ponadto odpowiadałoby to wzrostowi o 5,3% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co po raz kolejny znacznie przewyższa oczekiwany wzrost w całej branży.
Od 2021 roku Mowi koncentruje się na wypuszczaniu do morza większych smoltów. Dyrektor generalny Ivan Vindheim jest przekonany, że strategia ta doprowadzi do dalszego wzrostu i poprawy biologicznych wskaźników KPI w nadchodzących latach.
„Do końca 2024 roku Mowi będzie w stanie wyprodukować prawie 40 milionów smoltów, co odpowiada udziałowi około 25% całkowitej liczby smoltów w grupie. W Norwegii udział Mowi w postmolcie wyniesie około 50%, wyłączając Region Północny z równania z przyczyn naturalnych. Oczekuje się, że zwiększy to wykorzystanie licencji, a jednocześnie przyczyni się do poprawy dobrostanu ryb i wskaźników przeżywalności” – powiedział Vindheim.
Mowi Consumer Products, dział grupy zajmujący się przetwórstwem wtórnym, osiągnął dobre wyniki operacyjne w pierwszym kwartale i zwiększył wolumeny sprzedaży rok do roku dzięki silnemu popytowi detalicznemu w Europie.
„Europejskie ceny łososia były jak dotąd wysokie w tym roku, jednak ceny łososia amerykańskiego były słabsze. Uważamy, że ceny łososia amerykańskiego z czasem będą się umacniać, ponieważ nie widzimy praktycznie żadnego wzrostu podaży w tym roku i ograniczonego wzrostu podaży w nadchodzących latach” – powiedział Vindheim
Mowi Feed również miało dobry kwartał, ustanawiając nowy rekord pod względem sprzedanych ilości w tym, co ma być kolejnym rokiem rekordowo wysokich ilości i zysków dla działalności paszowej grupy po rekordowo wysokich zbiorach dla Mowi Farming.